facebook

Moje pierwsze!! Jestem nimi zachwycona!! Jakoś zawsze się obawiałam, że to za trudne, wyższa filozofia… a tu takie cudeńka mi wyszły. Już samo ciasto jak zarabiałam było super i wiedziałam już, że będą super! Dlatego jeśli się obawiacie swojego podejścia do robienia pączków to nie ma czego :)

  paczki_gotowe1

Wszystkie składniki powinny być w temp. pokojowej – Składniki na ok. 23 pączki

1 kg mąki  10 dag drożdży  10-15 dag cukru  ok. 2 szkl ciepłego mleka  6 żółtek  1 jajko  5-6 łyżek oleju  lub 10 dag masła  1 kieliszek wódki  / sok z 1/2 cytryny  /   tłuszcz do smażenia  marmolada lub inny dżem do nadzienia

Zrobić rozczyn z utartych drożdży z 1 łyżką cukru, 20 dag mąki i mlekiem (ok. 3/4 – 1 szkl – gęstość powinna odpowiadać gęstości dobrej śmietany). Zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.

Utrzeć jajko i żółtka z cukrem, dodać pozostałą mąkę, wyrośnięty rozczyn, sok z cytryny, resztę mleka, szczyptę soli, alkohol, wyrabiać ciasto, aż stanie się gładkie i lśniące (u mnie w Thermomixie, ale też polecam robot), będzie odstawać od ręki i na powierzchni ciasta pojawią się pęcherzyki powietrza. Wlewać powoli tłuszcz (masło roztopione i lekko przestudzone), jeszcze chwilę wyrabiać. Ciasto powinno być niezbyt gęste.  Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.

Gdy ciasto podwoi swoją objętość, nabierać partiami i wyładać na blat posypany mąką (resztę pozostawić pod ściereczką), bardzo lekko wałkować na grubość ok. 1,5 cm. I teraz sedo. Różne są sposoby formowania i nadziewania pączków. Mi przyszła do głowy najlepsza wg mnie metoda; na rozwałkowanym cieście na połowie układam porcjami nadzienie w odstępach ok. 10 cm od siebie. Zginam na to drugą część ciasta, tą pustą, bez farszu i wtedy szklanką wykrawam pączki.  (Coś takiego jak tutaj od pkt. 9 i 10). Nie trzeba ich wtedy już formować, nie ma zabawy z klejeniem rąk itd. Wycięte pączki odkładam na oprószony mąką blat i przykrywam świereczką, aby urosły. Gdy już fajnie urosną smażymy na rozgrzanym tłuszczu (pączki powinny swobodnie pływać) z obu stron. Usmażone pączki odkładamy na ręcznik papierowy do odsączenia.Układać na płaskim, szerokim półmisku, jeden obok drugiego, gorące oprószyć cukrem pudrem. Gdy paczku zupełnie przestygną układać jeden na drugim.

paczki_gotowe2

paczki_gotowe3

Źródło tego genialnego przepisu: Kuchnia polska z 1976 r.

Leave a Reply



7 − = dwa