facebook

Kolejny przepis na pyszną zupkę. Lubię robić zupy, urozmaicać je, lubię mieć ten spokój i pewność, że na drugi dzień zostaje coś do zjedzenia, że nie muszę kombinować co zrobić, żeby szybko, że głodno… Zupa zawsze uratuje :) Zimą robię zupy z roślin strączkowych, rozgrzewające, z dużą ilością warzyw. Dodam, że nie robię zup na żadnych mięsnych wywarach czy kościach. Nie jest to zdrowe jak się wydaje. Polecam także barszcz ukraiński barszcz bieszczadzki, a latem chłodnik litewski. Przepis z książki Co wiosną, co jesienią?

barszcz_litewski_gotowe1

3 duże buraki ćwikłowe  2 marchewki  pietruszka  1/4 selera  1/2 pora (pominęłam)  ząbek czosnku  2-3 liście laurowe  3 ziela angielskie  3 ziarna pieprzu  łyżeczka suszonego majeranku  3 ziemniaki  4 łyżki śmietany  łyżka oliwy  2 łyżki zieleniny (natka, koperek)  sól, pieprz  sok z 1/2 cytryny

Warzywa, oprócz ziemniaków, obrać i oczyścić, przekroić na pół. Wrzucić do garnka, dodać liście laurowe, pieprz i ziele angielskie oraz majeranek.  Wlać 1,5 l wody i gotować na niewielkim ogniu 1,5 godz. Wyjąć warzywa, pokroić w kostkę lub słupki, wrzucić do wywaru, dodać pokrojone w kostkę ziemniaki (ja nie obieram ich, tylko czyszczę dokładnie, są zdrowsze). Gotować, aż ziemniaki będą miękkie. Doprawić solą, pieprzem oraz sokiem z cytryny. Dodać śmietanę, oliwę i zieleninę.

Categories: Inne, Zupy

Leave a Reply



2 + = dziesięć