facebook

Książka Ciasta bez pieczenia Joanny Tołłoczko to najnowsza książka Wydawnictwa Laurum. Jej data premiery to 17.04.2015 więc jest jeszcze cieplutka.

IMG_8873

Książka jest jak dla mnie super. Jak na swoją grubość zawiera bardzo dużo przepisów (ponad 100), w tym co drugi ze zdjęciem. Książka ta jest w tym samym stylu i wizualnie bardzo podobna do wsześniejszej książki z przepisami Joanny Tołłoczko Zdrowe i domowe. Wracając do ciast – przepisy są bardzo fajne, bo zarówno na ciasta jak i inne mniejsze łakocie.  Dużo jest ciast z owocami, trochę serników, jest Snikers, 3 bit,  wafle, bloki czekoladowe, batoniki zbożowe i wiele innych nietypowych (naprawdę!) smakołyków! Porobiłam trochę zdjęć, żeby udowodnić, że nie koloryzuję :)  Zatem zobaczcie sami:

IMG_8879

IMG_8883

IMG_8887

IMG_8898

IMG_8901

Jeśli zatem uważacie, że nie macie ręki do pieczenia, bo Wam ciasta nie wychodzą polecam tę książkę, bo piec tu nie trzeba :) Jeśli szukacie nietypowych przepisów, nie macie czasu na pieczenie, czy nie posiadacie piekarnika – ta książka Wam pomoże :)   A sezon letni już się zbliża, więc tym bardziej będziemy mieli ochotę na lekkie, zimne desery. No i komu się bedzie chciało w upał stać przy piekarniku?  Książka jest w twardej oprawie, ma matowe kartki, jedną stronę zajmują zdjęcia – drugą 1-2 przepisy. Jej kolejny wielki plus to cena – wg mnie jest niska – na okładce 14,90, ale za 12 zł z goszami już można ją kupić. Bardzo tanio.

Categories: Recenzje książek

Leave a Reply



− pięć = 0