facebook

Książka4-godzinny mistrz kuchni. Prosty sposób na to, aby gotować jak profesjonalista, nauczyć się wszystkiego i prowadzić dobre życie” leży u mnie już z 2 miesiące, a dopiero kilka dni temu ją „wypakowałam” z folii. Czyżbym miała przeczucie co w środku jest..? Bo książki uwielbiam i zaraz się za nie zabieram. Z tą było jakoś inaczej…

 IMG_9781

4-godzinny szef kuchni to podobno coś więcej niż książka kucharska (no ja, zdecydowanie wolę książki kucharskie). To podręcznik po świecie szybkiego uczenia się. Na pierwszy rzut oka po przerzuceniu wybiórczo kilku stron wydało mi się, że to jakiś przewodnik survivalowy. Jak przetrwać w wypadku katastrofy czy coś takiego. Zdjęcia przedstawiają bowiem np. karabin i jego budowę, jak upolować i oprawić sarnę (okropne zdjęcia), jak ugrillować wiewiórkę itp. I to było pierwsze spojrzenie moje do książki to mnie do niej zniechęciło trochę. Ale jak mi to mąż wytłumaczył – w razie jakiejś klęski czy katastrofy przydadzą się takie informacje.

 IMG_9782

A teraz trochę plusów :) Książkę czyta się nawet przyjemnie (przyznam – od deski do deski jej nie przeczytałam jednak), autor – Timothy Ferriss – opisuję różne ciekawostki, np. jak  krok po obrać  i pokroić czosnek, jak wybrać dorodnego kurczaka,  jak go filetować. Wymienia niezbędne składniki spożywcze potrzebne w kuchni oraz najważniejsze akcesoria. Przy opisie sprzętu kuchennego wymienia też marki i przybliżone ceny (zdj. niżej).

 IMG_9784

Temat gotowania został opisany bardzo szczegółowo, prosto i zrozumiale, a także starannie opracowany (kolorowe zdjęcia, posegregowane działy wg. stopnia trudności itp.). Przepisy są zaprezentowane w jasny, klarowny sposób i nie wymagają profesjonalnych umiejętności, sprzętu czy składników. Nie zabrakło tu anegdot oraz szczypty „rozrywki” w postaci nauki polowania na jelenia czy przyrządzania gołębia.

 IMG_9786

Poziom trudności potraw narasta  stopniowo, co jest dużym ułatwieniem. Stopień trudności dań podzielony jest na części takie jak amator, odkrywca, eksperymentator i profesjonalista. Naszą podróż zaczynamy od prostej jajecznicy. Kolejne potrawy to np. pierś z kurczaka w sosie sous-vide (cokolwiek to znaczy) czy pieczeń rzymska ayako. Kończymy na potrawach mocno eksperymentalnych typu mus z buraków, proszek z Nutelli (jeśli ktoś chce się bawić ciekłym azotem) czy miętowo-czekoladowe lizaki z antygrilla.  Całość okraszona jest dużą dawką przydatnych informacji o różnych przyprawach i cechach charakterystycznych dla kuchni z całego świata.

 IMG_9789

Jeżeli Wy próbowaliście kiedyś nauczyć się gotować i z jakichś powodów nie odnieśliście sukcesu, być może ta pozycja jest dla Was.

 

„4 godzinny mistrz kuchni”

Timothy Ferriss
Wydawnictwo: Laurum
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 672

Tłumaczenie: Bartosz Sałbut

Categories: Początek

One Response so far.

  1. karmel-itka pisze:

    ja słyszałam o niej dużo negatywów i sama, kiedy pierwszy raz wzięłam ją do ręki, nie byłam zachwycona. Więcej razy nie miałam z tą pozycją styczności.

Leave a Reply



1 × = sześć