facebook

Zima to dla nas najlepszy czas na cytrusy. Owoce sprzedawane w zimie dojrzewają teraz na półkuli północnej. Najczęściej można kupić hiszpańskie mandarynki i pomarańcze, tureckie cytryny i grejpfruty, izraelskie grejpfruty. Latem przypływają do nas z daleka – z Południowej Afryki i Ameryki, Australii. Cytrusy zza oceanu płyną kilka tygodni, europejskie trafiają na nasze stoły w ciągu 2-5 dni od zbioru. Są świeże i bardziej wartościowe, bo niewymęczone podróżą.

Wszystkie cytrusy i bibułki, w które je zawinięto, są pokrywane środkami chemicznymi. Dlatego przed jedzeniem owoce trzeba dokładnie wyszorować szczoteczką. Cytrusy obieramy ze skórki i jemy w całości, bo w błonach rozdzielających cząstki i białej części pod skórką jest wiele cennych składników.

 

Cytryna

Chociaż wcale nie jest królową witaminy C, zawiera jej na tyle dużo, by wspierać

odporność i łagodzić przebieg infekcji. Cytryna to dobre źródło beta-karotenu, witamin z grupy B, E, potasu, magnezu, sodu i żelaza. Warto zacząć dzień od szklanki wody z plasterkiem cytryny. Pamiętajmy, że pobudza apetyt! Aby z cytryny uzyskać jak najwięcej soku, przed wyciśnięciem należy ją poturlać po stole. Nie powinno się ani cytryny, ani limonki pić z gorącą herbatą, bo w wysokiej temperaturze witamina C ginie.

 

Mandarynka

Jedzenie mandarynek zmniejsza ryzyko miażdżycy, cukrzycy typu II i raka

wątroby. Mimo, że zawiera dużo cukrów, nie jest zbyt kaloryczna (jeden owoc to ok. 30 kcal). Ma witaminę C, beta-karoten, witaminy z grupy B, które poprawiają wzrok i działają antydepresyjnie. Jako źródło potasu i wapnia wzmacnia zęby i kości. Kupując mandarynki kierujmy się nosem – intensywny aromat to oznaka dobrego gatunku. Wybierajmy mocno pomarańczowe, miękkawe, ale bez pustych miejsc pod skórką.

 

Pomarańcza

Poza witaminą C dostarcza dużo beta-karotenu, witamin z grupy B, korzystnych

dla skóry i nerwów oraz cennego potasu. Jest w niej sporo przeciwutleniaczy i substancji wzmacniających odporność. Zawiera substancje blokujące pierwszą fazę powstania komórek nowotworowych i związki o działaniu przeciwbakteryjnym. Kupujmy owoce ciężkie, ładnie wybarwione, o gładkiej skórce bez plam. Najlepsze mają charakterystyczny „pępek”.

 

Grejpfrut

Najsłodsze są zielone, żółte są gorzkawe, a czerwone mają najwięcej likopenu

i karotenoidów, silnych przeciwutleniaczy, które chronią przed miażdżycą, nowotworami i przedłużają młodość. Miąższ jednego owocu dostarcza więcej witaminy C niż zalecane dzienne zapotrzebowanie i 1/3 dawki beta-karotenu, czyli prowitaminy A. Czerwone odmiany mają najwięcej witaminy C. Grejpfrut jest niskokaloryczny, przyspiesza przemianę materii, ułatwia spalanie tłuszczów i oczyszcza organizm. Bezkonkurencyjna pod tym względem jest biała wewnętrzna skórka, czyli albedo. Wybierajmy owoce o intensywnym kolorze, bo takie mają najwięcej witamin i innych składników odżywczych. Im większe i cięższe, tym bardziej soczyste. Owoce powinny mieć spłaszczone końce.

 

Categories: Ciekawostki kulinarne

One Response so far.

  1. Cytrusy pisze:

    Cytrusy to moje ulubione owoce. Z wymienionych wyżej najbardziej lubię oczywiście pomarańczę. Dla entuzjastów owoców cytrusowych poleciłbym też inne gatunki jak kumkwat, pomelo. Dla tych którzy lubią kwaśne cytrusy – także limetkę, kalamondyne czy limkwata. Cytrusy to naprawdę szeroki wybór smaków – od kwaśnego, gorzkiego po słodki, słodko-kwaśny czy słodko-gorzki. Tak czy inaczej są zdrowe i dobrze wpływają na nasz organizm… Pozdrawiam autora strony!!!

Leave a Reply



× dwa = 16