facebook

Przedstawiam moje tegoroczne pierniczenie:) Troszkę się pobawiłam i z kształtami, i z landrynkami (!), i z aparatem. Na co mi landrynki? A no zrobiłam z nich witraże w pierniczkach! Zobaczcie sami i napiszcie jak Wam się podobają moje dzieła:)

 

pierniczki_gotowe1

35-40 dag mąki (użyłam orkiszowej)  /  50 g masła  /  0,5 szkl miodu  /  1/4 szkl cukru pudru  /  1 jajko  /  2 łyżki przyprawy do piernika  /  1 łyżeczka sody  /  ew. landrynki

Masło roztopić, dodać miód i cukier, lekko podgrzać. Wystudzoną masę połączyć stopniowo z przesianą mąką. Wbić jajko, dodać sodę i przyprawę korzenną, zagnieść ciasto.

Podzielić je na 2-3 części, cienko rozwałkować, wykroić foremkami różne kształty.

Jeśli chcemy zrobić witraże to: landrynki podzielić kolorami, potłuc na mniejsze kawałki.

Pierniczki ułożyć na natłuszczonej blasze, albo wyłożonej papierem do pieczenia. W ciastkach pośrodku wyciąć  niewielkie „okienko” (np. kieliszkiem, zakrętką) i wypełnić otwór pokruszonymi landrynkami jednego koloru.

Jeśli robimy bez landrynek do oczywiście nie robimy tego:) Ale przy obu wersjach robimy dziurki blisko brzegu, żeby powiesić je potem na choince.

Ciastka pieczemy w temp. 160 st. C ok. 10-12 min. Ściągamy z blaszki jak już trochę przestygną. Dekorujemy lukrem.

pierniczki_gotowe2

pierniczki_gotowe3

Leave a Reply



dziewięć − = 5