facebook

Najlepsze bułeczki jakie  jadłam! I pierwsze, w których czułam masło! Co prawda przepis, z którego korzystałam nieco mnie zadziwił, ponieważ pierwszy raz robiłam ciasto drożdżowe „na zimno”. I dość rzadkie mi wyszło, tzn. za mało mąki było podane i wyglądało jak ciasto na racuchy. Nakładałam więc łyżką maczaną w zimnej wodzie. Następnym razem dodam troszkę więcej mąki i może zrobię z tego chlebek. A następny raz będzie na pewno!

 

20130121_181902

2 1/2 szklanki mąki  /  łyżeczka soli  /  1/2 kostki masła  /  1 -2 dag świeżych drożdży  /  łyżka cukru  /   200 ml zimnego mleka  /  jajko  żółtko + łyżka mleka  Do posypania:  mak, sezam, czarnuszka, słonecznik

Wymieszać mąkę z solą i wetrzeć w nią masło (rozcierałam łyżką drewnianą w misce). Rozetrzeć drożdże z cukrem, wlać kilka łyżek zimnego mleka, wymieszać i wlać do mąki. Wyrabiać, dodając resztę mleka i na sam koniec jajko. Odstawić na co najmniej 1,5 godziny do wyrośnięcia. Ciasto będzie gotowe do pieczenia, kiedy podwoi swoją objętość. Jeśli więc po tym czasie nie jest dostatecznie wyrośnięte, zaczekać, aż to się stanie. Z ciasta ulepić bułki, posmarować jajkiem z mlekiem i posypać ziarnami. Piec 5 min w 230 st. C, następnie 8-10 min w 200 st. C.

Przygotowanie: 30 min + 1,5 godz oczekiwanie

Categories: Bułki

3 Responses so far.

  1. BernadettaP pisze:

    Uwielbiam domowe pieczywko ! Fajne te bułeczki, takie proste w przygotowaniu :) Czasem tak już bywa z przepisami z książek, że ilości składników są trochę niedopracowane i w prawniu wychodzi, że czegoś jest za mało, albo za dużo. Ale warto eksperymentować :D

  2. Kaśka pisze:

    Ile bułeczek wychodzi z takiej porcji? Super wyglądają

    • Kasia pisze:

      Cała blacha ta z piekarnika. 10-12 zależy od wielkości. Przepis muszę jeszcze dopracować. Spróbuj zrobić ciasto ‚na ciepło’ a nie ‚na zimno’. I pewnie mąki trzeba dołożyć. Moze je dzis zrobię to zmienię co trzeba. Ale smak jest pyszny! :)

Leave a Reply



× 8 = czterdzieści osiem