facebook

Pyszniutkie, chrupiące kotlecik nieokreślonego kształtu. Pisząc to już mam na nie smaka! :) Powinny być zawsze smażone na świeżo i od razu podawane. Przepis pochodzi z książki „Każdy może gotować” – J. Oliver.

 

kotleciki

2 duże marchewki    10-cm kawałek imbiru  /  2 czerwone cebule  /  2-3 świeże papryczki chilli  /  pęczek świeżej kolendry (dałam suszoną)  /  2 łyżeczki gorczycy  /  1 łyżeczka kurkumy  /  1 łyżeczka nasion kminu  /  2 łyżeczki soli  /  125 g mąki + 1 łyżeczka proszku do pieczenia  /  olej do smażenia

Obrać i zetrzeć na tarce marchewkę, imbir i cebulę, wrzucić do dużej miski. Posiekać drobno papryczki chilli i wrzucić do miski. Dodać posiekaną kolendrę i wszystkie przyprawy. Następnie wsypać mąkę i wlać 125 ml zimnej wody. Starannie wszystko wymieszać.

 

IMG_0421

Rozgrzać tłuszcz, gdy będzie gorący nakładać łyżką porcje ciasta i ostrożnie zanurzać w oleju. Smażyć po kilka kotlecików po ok. 5 min, aż staną się złociste. Usmażone ułożyć na ręcznikach papierowych, aby odsączyć tłuszcz . Przed podaniem skropić sokiem z cytryny.

 

Leave a Reply



7 + = dziewięć