facebook

Niewdawno dowiedziałam się, że w Biedronce pojawił się jarmuż. A że już od jakiegoś czasu polowałam na niego, bo byłam go ciekawa, to kupiłam. Z części zrobiłam zielony koktajl (przez dwa dni), z kolejnej surówkę i jeszcze gulasz z indyka z jarmużem, który już nam tak nie posmakował.  Zielone koktajle pijemy z mężem już chyba od ponad miesiąca codziennie na pierwsze śniadanie. Robię je wieczorem, żeby rano nie hałasować, ja piję szklaneczkę, a mąż bierze większy pojemnik do pracy. Koktajle robię praktycznie z tego co mam pod ręką, czyli warzywa i owoce, staram się, żeby przeważał kolor zielony ze względu na chlorofil. Podczas miksowania (blendowania) zawsze dodaję siemię lniane i zarodki pszenne, czasem jeszcze olej lniany.  Zachęcam wszystkich do takich śniadań. Bo czyż nie są zdrowe..? :)

koktail_z_jarmuzem_gotowe1

2 filiżanki jarmużu  /  1 łodyga selera naciowego  /  1 listek aloesu  /  1 jabłko  2 banany  /  1 limonka lub cytryna

Wszystkie składniki kroję na kawałki i wrzucam do naczynia miksującego (u mnie Thermomix, ale można zrobić to za pomocą zwykłego blendera), dolewam wody, tak, żeby mi odpowiadała konsystencja, dosypuję siemienia i zarodków pszennych i miksuję, aż nie będzie dużych cząsek. tylko w miarę jednolity płyn. Nalejpiej pić od razu, ewentualnie trzymać w lodówce, ale też nie dłużej niż 12 h.

Na zdrowie!

koktail_z_jarmuzem_gotowe2

Categories: zimne

Leave a Reply



jeden × 1 =