facebook

Taki uproszczony obiad, czyli jak dla mnie 2 w 1. Przy takiej zupie już drugiego dania nie robię. Jest to tradycyjny przepis kuchni kujawskiej.

zupa_klopsikowa_gotowe1

Zupa: 3 marchewki  /  1/2 małego selera  /  2 pietruszki  /  1 cebula  /  2 łyżki masła  1,5 l wody  /  1 listek laurowy  /  5 ziarenek ziela angielskiego  /  1/2 szkl śmietany kremówki  /  1 łyżka mąki  /  ok. 1/2 szkl soku z kiszonych ogórków (ew. ocet jabłkowy) sól, cukier  Klopsiki: 30 dag mięsa wieprzowego mielonego  /  1 jajko  /  1 garść majeranku  /  3 łyżki kremówki  /  bułka tarta  ok. 1 szkl mąki  /  sól i pieprz   Do podania: 4 ugotowane ziemniaki

Marchewkę, seler i pietruszkę ścieramy na tarce lub kroimy w słupki. Cebulę kroimy w kosteczkę i szklimy na maśle. Zalewamy warzywa wodą. Gotujemy z przyprawami, lekko solimy.

W tym czasie mięso wyrabiamy z jajkiem, majerankiem, kremówką i bułką tartą, dodając jej tyle, by masa nie kleiła się do rąk. Doprawiamy solą i pieprzem. Toczymy małe kuleczki. Obtaczamy je lekko w mące i kładziemy na posypanej mąką desce.

Gdy warzywa są miękkie, wkładamy do zupy klopsiki. Gotujemy 2-3 min od wypłynięcia. Kremówkę mieszamy z mąką bardzo dokładnie, aby nie było grudek. Dolewamy do śmietanki chochlę zupy, mieszamy i wlewamy całość do zupy. Gotujemy 5 min. Przelewamy chochelkę zupy do kubka, dodajemy kwas z ogórków lub ocet i mieszamy. Wlewamy do zupy. Doprawiamy cukrem i solą.

Zupa powinna być lekko kwaskowata. Podajemy z ugotowanymi ziemniakami.

Źródło: Smaczna Polska M. Gessler

2 Responses so far.

  1. Ela Dymart pisze:

    Dziś jest dzień na gorącą pożywną zupę !
    Postanowiłam zrobić klopsikową z przepisu M. Gessler.
    U nas gotuje się podobną i mówi: klopsowa.
    Nie wyniosłam przepisu z domu rodzinnego.
    Nauczyła mnie ją gotować Teściowa.
    Jakie są różnice ?
    Nie używamy smażonej cebulki do wywaru, a cebulkę wkładamy do mięsa na klopsy.
    Klopsów się nie obtacza w mące.
    Zabielamy zwykłą kwaśną śmietaną.
    Zakwaszamy nie tylko wodą z kiszonych ogórków (swojskich !), ale ścieramy na tarce o dużych oczkach 2-3 kiszone ogórki.
    Do mielonego dodajemy nie bułkę tartą a bułkę namoczoną uprzednio i zmieloną razem z mięsem.
    A na talerzu zupę posypujemy zieloną natką pietruszki.
    W smaku czuję małą różnicę.
    Zupa z przepisu z bloga jest trochę delikatniejsza.

  2. adela pisze:

    Gotuję podobnie jak Ela, ale bez ogórków i zakwaszam octem. Jest kwaskowa i pyszna. Przepis tez mam od teściowej. Ponoć jest to zupa regionalna z okolic Brodnicy.

Leave a Reply



+ 6 = jedenaście