facebook

Ta tarta to bardzo fajny pomysł na obiad czy kolację. Ja zrobiłam to na obiad, bardzo nam posmakowało. Nie jest to typowa tarta na kruchym czy francuskim cieście. Ta tarta jest na cieście z ugotowanych ziemniaków. Przyznam, że trochę się obawiałam, czy ciasto się nie rozleci, ale było ok. Dla pewności najpierw podpiekłam samo ciasto, a potem dałam farsz. Im chłodniejsza tym lepiej się kroi. Jak jest gorąca to gorzej, ale da się bez rozwalania. Zachęcam do zrobienia jej – jest pyszna.

tarta_z_tunczykiem_gotowe1

ciasto: 4 duże ugotowane ziemniaki  /  2 łyżki masła  1/2-2/3 szkl mąki

nadzienie:1 puszka tuńczyka  1 cebula  1/2 szkl kukurydzy z puszki  1 czerwona papryka  2/3 szkl mleka  2 łyżki oleju  1 ząbek czosnku  3 jajka  1/2 szkl startego sera żółtego

Ziemniaki rozgnieść, dodać masło i mąkę, wyrobić ciasto na lekko posypanej mąką powierzchni i włożyć (bez wałkowania, wylepić po prostu) do formy o śr. ok. 20 cm. Nakłuć dno widelcem i zapiec ok 25 min w 190 st.C.  Podgrzać olej na patelni, podsmażyć posiekaną cebulę i pokrojoną w kosteczkę paprykę. Wyłożyć na podpieczoną tartę. Na to wyłożyć tuńczyka (prawie w ogóle go nie osączałam), posypać kukurydzą.   Wymieszać w misce mleko i jajka, doprawić solą i pieprzem. Wlać do tarty i posypać serem. Piec jeszcze 20-30 min.

tarta_z_tunczykiem_gotowe2

Źródło: Przepisy na cały rok
Categories: Dania rybne, Zapiekanki

5 Responses so far.

  1. Anita pisze:

    Robiłam tą tartę dwa razy i za kolejny raz kompletna klapa. Piekło się w sumie 65 minut. Spód ciapa, wcale nie upieczony. Szkoda tylko składników jak i prądu.

    • Kasia pisze:

      Nie jest to łatwe „ciasto”… A robiłaś tak jak ja? „Dla pewności najpierw podpiekłam samo ciasto, a potem dałam farsz. Im chłodniejsza tym lepiej się kroi. Jak jest gorąca to gorzej, ale da się bez rozwalania”.

      • Anita pisze:

        Tak robiłam dokładnie z wyjątkiem że dałam mniej masy ziemniaczanej bo mi się zmieściło tyle chociaż forma była szeroka. Tak myślę że może to wina ilości ziemniaków bo te 4 mogą być różne. U mnie były naprawdę duże. Dlatego wolę przepisy w których pisze ile dkg trzeba użyć.

  2. Sandra pisze:

    A co z tym czosnkiem?

Leave a Reply



osiem − = 5