facebook

Zdrowe (!) nasycone tłuszcze zwierzęce.  Raz  w roku  robimy z mężem (a właściwie to on robi) taki własnoręczny, domowy smalec. Warto powracać do smaków, które poznaliśmy dawno temu, do tych autentycznych, które robiło się w naszych rodzinnych domach. To kolejny z takich przepisów. Tyle, że jak byłam dzieckiem nie tknęłam tego, a teraz zjem ze smakiem kromeczkę ze smalcem i ogórkiem kiszonym :)

 

 smalec_gotowe1

80 dag surowej słoniny  20 dag wędzonego boczku  2 jabłka  3 cebule  ok. 2 łyżeczki soli  majeranek  2 ząbki czosnku

Słoninę pokroić w drobniutką kostkę lub zemleć, wrzucić narozgrzaną głęboką patelnię, posolić. Wytapiać ok. 30 min na małym ogniu. Boczek i cebulę pokroić w drobną kostkę, dodać do smalcu i smażyć 20 min. Jabłka zetrzeć na tarce lub pokroić w drobną kostkę i dodać do smalcu, wymieszać. Trzymać na ogniu jeszcze ok. 15 min, od czasu do czasu mieszając. Doprawić przeciśnietym czosnkiem i majerankiem. Przelać do kamionkowych naczyń i odstawić do zastygnięcia.

smalec_gotowe2

Categories: Domowy wyrób, Pasty

Leave a Reply



6 − pięć =