facebook

Flaczki to jedna chyba z najstarszych zup i dość popularna kiedyś. Tak mi się wydaje, że kiedyś, bo ja ją pamiętam z czasów gdy byłam dzieckiem. Potem już jakoś nie miałam styczności z tą zupą. Wiem, że jej smak i zapach lubiłam, jednak te części mięsne jakoś mnie odrzucały od tej zupy, więc wypijałam łyżką tylko płyn :) Dzisiejszy przepis jest dla takich jak ja, co za „mięsem” we flaczkach nie przepadają (flaków wołowych u mnie nie zobaczycie). Flaczki z boczniaka są pyszne! Jak poczułam ten zapach majeranku…mmmm… Mąż natomiast nie lubi zapachu flaków ani samych flaczków, więc pierwszego dnia zjedliśmy zupę oboje, z tym, że Grześ z przytkanym nosem. Resztę już sama ze smakiem zjadłam w kolejne dni :)

flaczki_z_boczniakow_gotowe1

  300 – 500 g boczniaków  1 mała pietruszka  1 mała marchewka  1/4 dużego selera  /   1 cebula  2 liście laurowe  3 ziela angielskie  1/2 łyżeczki imbiru  1/4 łyżeczki gałki  1 łyżeczka majeranku  1/2 łyżeczki lubczyku  2 litry wody  sól i czarny pieprz  kilka łyżek oleju

Boczniaki oczyścić starannie papierowym ręcznikiem, pokroić w paseczki. Marchew, pietruszkę i seler obrać i pokroić w drobną kostkę, cebulę drobno posiekać.
Na dnie dużego garnka rozgrzać olej, dodać pokrojone warzywa i grzyby wraz z liśćmi laurowymi i zielem angielskim i dusić przez 15 minut na niedużym ogniu.
Kiedy warzywa się podduszą wsypać pozostałe przyprawy oraz wodę z łyżeczką soli. Gotować pod przykryciem kolejne 15 – 20 minut do czasu, aż warzywa będą miękkie. Na koniec doprawić do smaku solą i czarnym pieprzem.

Categories: Jarskie, Zupy

Leave a Reply



− 3 = jeden